Skoro wiesz już dla kogo jest syrenka i okazało się na przykład, że nie dla Ciebie, to szukaj dalej.
Pamiętaj, że nie ma znaczenia jaką masz figurę i jaki nosisz rozmiar, gdzieś tam czeka na Ciebie Twoja idealna suknia!
Kolejnym modelem na tapecie będzie tzw suknia lejąca. Przez klientki nazywana suknią zwiewną, grecką, rzymską albo...leistą (nawet word nie zna tego słowa)
Chodzi tu o suknie z muślinu, szyfonu czy żorżety.
Często o ten model sukni pytają niskie, drobne dziewczyny ponieważ nie chcą ogromnej bezy,
w której zginą. Bardzo często klientki myślą, że do ślubu można pójść albo w bezie, albo w sukni lejącej.
Pominę teraz fakt, że oczywiście tak nie jest.
A więc jeśli jesteś niewysoką kruszyną, suknia lejąca nie jest złym wyborem, pod warunkiem że:
Pamiętaj, że nie ma znaczenia jaką masz figurę i jaki nosisz rozmiar, gdzieś tam czeka na Ciebie Twoja idealna suknia!
Kolejnym modelem na tapecie będzie tzw suknia lejąca. Przez klientki nazywana suknią zwiewną, grecką, rzymską albo...leistą (nawet word nie zna tego słowa)
Chodzi tu o suknie z muślinu, szyfonu czy żorżety.
Często o ten model sukni pytają niskie, drobne dziewczyny ponieważ nie chcą ogromnej bezy,
w której zginą. Bardzo często klientki myślą, że do ślubu można pójść albo w bezie, albo w sukni lejącej.
Pominę teraz fakt, że oczywiście tak nie jest.
A więc jeśli jesteś niewysoką kruszyną, suknia lejąca nie jest złym wyborem, pod warunkiem że:
- Twój narzeczony nie ma 180cm wzrostu i nie wygląda jak kulturysta. (jeśli tak jest, to on będzie na pierwszym planie tego dnia)
- Na przyjęciu weselnym nie będzie 200 osób (jeśli tak, jest duża szansa, że znikniesz między gośćmi, no chyba, że o to właśnie Ci chodzi)
- Kobiety zaproszone na wesele będą wiedzieć o tym jaką wybrałaś suknię i dostosują swoje kreacje (jeśli tak się nie stanie, a słyszałam już o paniach, które potrafiły przyjść w bieli na ślub koleżanki, no to pozostaje Ci...welon, żeby było wiadomo, że to Ty właśnie wyszłaś za mąż)
Już się wstępnie zorientowałaś co i jak więc teraz wrócę do figury.
Jeśli masz ramiona szersze od bioder to doradzałabym suknię, która będzie odcięta w talii
i będzie przymarszczona w pasie tak, że optycznie "zrobi Ci biodra".
W ten sposób podkreślisz wcięcie w talii, nie będziesz wyglądać jak pływaczka olimpijska a Twoja figura nabierze harmonijnego kształtu.
Jeśli z kolei nosisz rozmiar 40-44 i też marzysz o takiej zwiewnej, lekkiej kreacji,
to nie ma przeciwwskazań, tylko musisz pamiętać o kilku istotnych elementach:
- Zaopatrz się w bezszwową bieliznę (modelującą lub zwykłą, dobierz typ w zależności od budowy ciała. Suknie z delikatnych tkanin mają to do siebie, że widać wszelkie zagniecenia na bieliźnie, wypukłe pieprzyki lub inne zjawiska, których nie trzeba prezentować)
- Jeśli masz duży biust, wybierz model z szerszymi ramiączkami, które dobrze podtrzymają biust i nie pozwolą Ci wyglądać groteskowo.
- Jeśli chcesz ukryć brzuch i biodra, wybierz model odcięty pod biustem, który zaakcentuje "wysoką talię", podkreśli biust i zamaskuje to co chcesz zamaskować. Dodatkowo optycznie wydłuży nogi.
Oczywiście zdobienia tych sukien są bardzo różne, najważniejsze to dobrać model do sylwetki a potem można kombinować :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz