czwartek, 7 listopada 2013

Whale or mermaid?





Bielizna jest? No to czas zastanowić się jaki fason sukni wybrać.
Rzadko która klientka wie jaką w ogóle ma sylwetkę, co powinna podkreślić a co ewentualnie ukryć. 
Zdarza się oczywiście, że klientki wymyślają sobie jakieś mankamenty figury,
 ale nie wiem po co…
Niestety większość pań zamiast pomyśleć o tym, w czym jej będzie dobrze,
nie wytrzymuje i rzuca się w odmęty Internetu!
I co tu znajdują? A no modelki i wszelkiej maści sławy, przyobleczone
w kreacje od Diora czy Very Wang, które oczywiście nie wyglądałby tak
spektakularnie bez
odrobiny” Photoshopa.
Później taka dama przychodzi do mnie do salonu i mi na swoim telefonie prezentuje zjawiskową 
suknię z koronki, wysadzaną diamentami, z tyłu wyciętą
do samej d…olnej linii pleców, dopasowaną jak druga skóra niemalże,
oczywiście z dwu-metrowym trenem. 
Przede mną stoi dziewczyna 160cm wzrostu, 65kg, duży biust, mocno zbudowane krótkie nogi. Wyobraziłaś sobie jak by w tym wyglądała?  
Oczywiście twierdzi, że ten fason ją wyszczupli i wysmukli.
I co Ja mam jej powiedzieć? Prawdę? Że będzie wyglądać jak morświn w sieci rybackiej?
Że będzie w tym optycznie dwa razy większa? Staram się w miarę możliwości pokazać klientce odpowiednik jej wymarzonego modelu sukni. Jeśli to możliwe to nawet to na nią założę i po cichu liczę na to, że spojrzy na siebie w lustrze i zobaczy to co zobaczą wszyscy w dniu jej ślubu. Gorzej jeśli patrzy i mówi: super! Mamo! Patrz jaka jestem szczupła, nie?  Rybka czy też syrenka (jak kto woli) nie nadaje się niestety również dla dziewczyn drobnych i szczupłych. Teraz pewnie zadajesz sobie pytanie:
To jak, dla grubej nie, dla chudej też nie, to dla kogo to jest model?  
Pamiętajmy, że między rozmiarem 42 a 32 jest jeszcze coś.
Generalnie do rybki musisz mieć proporcjonalne kobiece kształty, byłoby super gdybyś miała 170cm (może być w butach) masz wystającą pupę? To nawet lepiej :)
 Pamiętaj, ten model sukni podkreśla wszystkie Twoje kształty, więc jeśli chcesz osiągnąć taki efekt,
to na pierwszy rzut oka widzisz, że biodra i talia to podstawa.
Nie masz być anorektyczna tylko proporcjonalna!
Odkryte plecy? Dla mnie bomba! jeśli się nie garbisz i masz na nich trochę "ciałka"
co by nie wyglądać jak dinozaur ;p

W kolejnej notce więcej o typach sylwetek i pasujących modelach.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz